Majówka w niepogodę

No, cóż. Pogoda pokrzyżowała nam nieco plany, nieprawdaż? Kto z Was wybrał się poza dom ma dwa wyjścia: albo zostać w pensjonacie i oddać się rozrywkom typowo domowym, albo założyć kalosze oraz płaszcz przeciwdeszczowy i realizować majówkowy plan plenerowy :). Te z nas jednak, które przezornie postanowiły odłożyć wyjazd na bardziej sprzyjający pogodowo czas mają całkiem sporo opcji efektywnego wypoczynku.

Sposób na majówkę w domu nr 1: DOMOWE SPA

To rzecz dla tych z nas, które potrzebują ciszy, spokoju i samotnej kontemplacji. Jeśli na co dzień przebywasz biurze pełnym dzwoniących telefonów i głośnych rozmów toczących się równolegle, gdy nadchodzą dni wolne zapewne stronisz od towarzystwa. To zrozumiałe. Wanna wypełniona ciepłą wodą z aromatyczną solą, światło świec i ulubiona, spokojna muzyka może zdziałać cuda. Wycisz telefon, wyłącz komputer, zapomnij o całym świecie. Teraz jest czas na regenerację i nic nie może go zakłócić.

Sposób na majówkę w domu nr 2: DOBRA KSIĄŻKA/FILM


Niewiele z nas ma czas na bycie na bieżąco z ulubionymi wydarzeniami kulturalnymi. Dnie i tygodnie przepełnione rozmaitymi obowiązkami nie sprzyjają czytaniu, bywaniu w kinie i teatrze. Długi weekend spędzany w domu, gdy za oknem ziąb i deszcz, to doskonała okazja, żeby nadgonić takie zaległości. Zaparz ulubioną herbatę, wskocz w wygodny domowy outfit i zatop się w lekturze, która długo czekała na twoją uwagę. Albo: połóż się wygodnie i kilkoma kliknięciami myszki przenieś się do świata ulubionego serialu.
Co do tej herbaty jeszcze – lepiej przygotuj cały dzbanek. Taka uczta może potrwać trochę dłużej, niż początkowo zakładałaś… 😉

 Sposób na majówkę w domu nr 3: SPOTKANIE Z PRZYJACIÓŁMI 

Jeśli majówka spędzona w domu nie wpędza się w czarną rozpacz, to pewnie tylko dlatego, że za chwilę za sprawą kilku SMSów skrzykniecie się wszyscy i za chwilę dom wypełni gwar, śmiech i niekończące się rozmowy. Nie ma jak czas spędzony z ludźmi, których znasz od lat i akceptujesz w stu procentach. Nikt cię nie zrozumie jak oni, nikt tak skutecznie nie rozbawi cię do łez i z nikim innym szansa na nudę nie równa się zeru. Butelka wina (lub dwie;)) i wspólne gotowanie? A może kilka partyjek w ulubioną grę planszową? Kalambury? Wspólny seans najnowszej komedii, która miała świetne recenzje w prasie? Coś się wymyśli. Grunt to świadomość, że co by się nie działo, majówka na pewno się uda.
Prawda?

A Ty – jak odpoczywasz w długi, deszczowy weekend majowy? 🙂

Leave a Comment