Marilyn Monroe znów w reklamie Chanel!

Marylin Monroe deklarowała, iż kropelka perfum Chanel nr 5 jest jedynym co ma na sobie, gdy kładzie się do łóżka. Ta kokieteryjna wypowiedź stała się kultowym tekstem wszech czasów i najwyraźniej marka Chanel zmierza dołożyć wszelkich starań, by jej kult nie umarł. I tak pięćdziesiąt jeden lat po śmierci niezaprzeczalnej ikony kobiecości , Chanel ponownie stawia na skojarzenie swego wizerunku z twarzą Marilyn. W kampanii prasowej i telewizyjnej, która ma wystartować lada moment najsławniejsza blondynka świata zostanie pokazana tak, jak ją kochamy najbardziej – ze swoimi pełnymi kształtami, z opadającym ramiączkiem, kobiecym, zmysłowym uśmiechem.


Kampania wykorzystująca wizerunek nieżyjącej już Marilyn nie jest akcją precedensową. Piękna Monroe powracała już z kart historii niejednokrotnie. Jej twarz sygnowała reklamy kilku marek kosmetycznych, takich jak MAC, Dior, czy Sexy Hair. Marylin pojawiła się także na okładce Vanity Fair.
Kompletnie nie dziwi nas nieustające pragnienie uchwycenia niezwykłej atmosfery, jaką wytwarzała wokół siebie niezapomniana Monroe. Wykorzystanie jej w akcji promocyjnej nie może nie przynieść zatem oczekiwanych efektów. Czekamy z niecierpliwością na efekt pracy Chanel!

 



Leave a Comment