Nie bój się różu!

Nadchodząca wiosna niezmiennie faworyzuje róż. Ten intensywny  i ten delikatny, pudrowy, nie schodzący z modowego piedestału już od wielu sezonów. Tymczasem dla wielu z nas różowy jest barwą problematyczną – nie wiemy z czym go zestawić, by uniknąć przesłodzenia, infantylizacji czy po prostu niepoważnego wyglądu. Jeśli łapiecie się na podobnych rozterkach – nie eksperymentujcie z różem w sytuacjach wymagających oficjalnego looku. Każda z nas pamięta zapewne modowe faux pas ówczesnej pani premier – Aleksandry Miller, kiedy to ignorując protokół dyplomatyczny na spotkanie z zagranicznymi politykami wybrała cukierkowo różową sukienkę zdobną w różne, nieadekwatne wyznania.


Trzeba naprawdę niezawodnego wyczucia stylu, by komponować skąpane w różowościach stylizacje na oficjalne okazje, wymagające profesjonalizmu i dystyngowania. Dlatego tę trudną sztukę pozostawmy przedstawicielkom angielskiej arystokracji ;). A my skupmy się na stylizacjach casualowo-wyjściowych.

Mamy dziś dla Was dwie propozycje wiosennych stylizacji z różem w roli głównej.
Jedna romantyczna, druga nieco zwariowana. Obie bazują na tendencjach wiosna-lato 2014 – stąd pierwsze skrzypce w obu odkrywają tkaniny lekkie – szyfon i tiul. Tiulowa spódnica zestawiona z kwiecistym topem i skórzaną ramoneską to opcja dla eterycznych kobietek uwielbiających subtelne akcenty. Z kolei intensywnie różowa sukienka z kobaltowymi szpilkami i nietuzinkową kopertówką stanowi doskonałą propozycję dla dziewczyn odważnych w eksperymentach z modą.
Która z nich odzwierciedla Wasze preferencje? 🙂

 

Leave a Comment