Pierś do przodu! – część druga

Co jeszcze można zrobić, by nasz biust wyglądał pięknie i ponętnie?

Zacznijmy od tego, jak ważna jest właściwa postawa. Czyli – pierś do przodu! To nie żart. Przeprowadź eksperyment – stań przed lustrem możliwie naturalnie i swobodnie. A teraz wciągnij brzuch, skieruj biodra do tyłu, a górną część tułowia wypnij ku przodowi. Widzisz różnicę? Ta sama ty, a jakby dwie inne osoby. Jeśli więc wiesz, że garbienie się jest twoją pięta achillesową, zrezygnuj z baletek i trampek, a koniecznie postaw na wysoki obcas. Obuwie na podwyższeniu wymusza przyjęcie właściwej postawy, sprawiając, że w naturalny sposób wciągamy brzuch, eksponując tym samym biust.

Dekolt amerykański to rzecz doskonała dla wszelkich rozmiarów biustu. Pięknie i subtelnie eksponuje piersi, dokładnie w takim stopniu, w jakim większość z nas uważa za stosowne. Jeśli jednak pragniesz zastosować nieco bardziej zaawansowane sztuczki, a twój biust nie należy do okazałych, wybierz kreację zdobną we wszelkie kaskady, falbany, żaboty, lub z dekoltem typu balkon. Taki zabieg optycznie przyda kilku centymetrów w newralgicznym miejscu. Duże piersi znakomicie wyeksponują wszelkie dekolty pionowe oraz popularny „serek”. Zapomnij o golfach i zabudowanych bluzkach ze stójką, nie są to bynajmniej sprzymierzeńcy obfitego biustu. Skracają sylwetkę i sprawiają, że tułów wygląda na masywniejszy, niż jest w rzeczywistości. Ważne jest też wyraźne podkreślenie talii, dlatego zrezygnuj z pozbawionych wcięcia bluzek i sukienek. W przypadku bardzo obfitego biustu warto wybierać kreacje z minimalnym choćby rękawkiem. Ramiączka w duecie z dużym, wyeksponowanym biustem mogą czasem wypaść zbyt wyzywająco. Rękawek doda niezbędnej subtelności, a prezentowana dumnie pierś pozostanie najpiękniejszym elementem looku.

A Wy – jakie macie sposoby na zniewalający dekolt?:)

 

 

Leave a Comment