Taniec zwany pożądaniem – Grinding

Każda z nas pamięta sceny taneczne z filmu Dirty Dancing. Zmysłowe zbliżenia głównych bohaterów w takt muzyki oraz niezapomniana poza trzymającego na rękach swoją ukochaną Patricka Swayze. Natomiast mało kto wie, że układy taneczne z tego filmu są inspirowane jednym z rodzai tańca erotycznego- Grindingiem.

Ten sensualny styl to połączenie dynamicznych i seksualnych ruchów w rytm muzyki hip-hop, house i dancehall. W tańcu przeważą konkretne figury. Jedną z bardziej charakterystycznych póz jest układ, kiedy partner stoi za swoją wybranką, trzyma ręce na jej biodrach a ona kręci tzw. „ósemki” przed lub wokół niego. Kolejną odsłoną Grindingu jest figura, gdzie tańcząca para jest do siebie zwrócona przodem i wykonuje rytmiczne przesuwania w dół i górę. Są też  tzw „kanapki”, które w skrócie opierają się na tym, że partnerka jest odwrócona tyłem do swojego mężczyzny i wykonuje z nim te same ruchy.

Grinding to gorący, seksowny i bardzo intuicyjny taniec. Ułatwia zbliżenie dwóch partnerów i pozwala uwieść drugą osobę. Dziś to styl, który wykorzystują niemalże wszystkie gwiazdy muzyki. Do grona fanów tego tańca należą już Miley Cyrus, Madonna, Justin Timberalake, Ciara, oraz tancerki Seana Paula.

Zapewne po obejrzeniu filmu poniżej dojdziecie do wniosku, że nieświadomie tańczycie go od zawsze, bo popularność tych ruchów niestety nie idzie w parze z wiedzą na temat tego stylu. Jednakże przypominam, że walentynki już tuż, tuż i warto pomyśleć nad poćwiczeniem naszych zmysłowych ruchów.

fot: http://www.cbc.ca, www.dailymail.co.uk

Leave a Comment