Wakacyjny must-have!

Na kiedy macie zaplanowany wyjazd, by zregenerować siły i naładować akumulatory? Lipiec, sierpień, a może właśnie po sezonie Zapewne zgodzicie się, że w każdym przedsięwzięciu najprzyjemniejszy jest etap planowania i oczekiwania. Z wakacjami jest podobnie.
Dlatego nawet jeśli czas Twojego urlopu przypada dopiero na połowę września, nie zaszkodzi już teraz zastanowić się, co należało by zmieścić w walizce (a jeśli czegoś nam brakuje – na spokojnie zorganizować przed-wakacyjne zakupy). Mamy oczywiście na myśli potocznie rozumiany wypoczynek, w którym leżenie na plaży przeplata się ze zwiedzaniem urokliwych zakątków i wyjściami na wieczornego drinka ;).


Po pierwsze garderoba:  jeśli spędzamy wakacje w Polsce, nie ma zmiłuj – ciepłych rzeczy musi być dokładnie tyle samo, co tych letnich. Ale nie skupiajmy się na tym, co oczywiste. Dla nas słowem kluczem urlopowej beztroski jest letnia sukienka. Zwiewna, lekka, delikatna. Warto spakować ich kilka i takie, by były uniwersalne – dobrze prezentowały się zarówno z japonkami, jak i wysokim obcasem. Nie zawsze jednak sukienka ma zastosowanie – na piesze całodzienne wycieczki z eksplorowaniem pięknych zakątków lepiej sprawdzą się szorty i najzwyklejszy bawełniany tiszert. Miejmy także kilka strojów kąpielowych. Niektóre z nich z powodzeniem odegrają rolę topu, który zestawiony z szortami, stworzy swobodny wakacyjny look. Bielizna niech będzie maksymalnie komfortowa i wygodna i najlepiej – biała lub cielista.  Letnie outfity są zazwyczaj utrzymane w jasnej kolorystyce, tak więc dobrze, by bielizna dobrze z nimi konweniowała. Jeśli chodzi o obuwie ( a wciąż nie mamy na myśli zdobywania ośmiotysięczników czy wyprawy do Tanzanii ;)) wiele zależy od naszych osobistych preferencji, ale trzy pary na pewno powinny się znaleźć w każdej rozsądnie zaplanowanej walizce. Klapki, trampki i buty na specjalne okazje. Pamiętajmy też o okularach przeciwsłonecznych, nakryciu głowy (z sukienką dobrze wypadnie kapelusz z szerokim rondem, z szortami i tiszertem – baseballówka) i pojemnej torbie plażowej. Na wycieczki piesze przyda się plecak lub nerka.


Nie zapomnijmy też innych ważnych akcesoriów takich, jak – duży ręcznik plażowy, dobra lektura, odtwarzacz z ulubioną muzyką na długie godziny plażowania (słuchawki można przecież dzielić z kompanem ;)), aparat fotograficzny, który uwieczni te błogie chwile i koniecznie specjalistyczne kosmetyki do pielęgnacji skóry i włosów podczas oraz po opalaniu.

To oczywiście dość skrótowo potraktowany temat, ale przecież nie będziemy się rozpisywać na temat tego, co powinno się znaleźć w apteczce oraz czy warto zabierać ulubioną herbatę ;). Resztę każda z nas wpisze na listę samodzielnie, jesteśmy jedynie ciekawi: czy nasz urlopowy must-have pokrywa się z Waszym? 🙂

Leave a Comment